Weeeee! Coraz więcej odhaczonych pozycji na
liście Imago , jest szansa, że uporam się z tym przed końcem roku. Wydaje mi się, że reszta osób zmieściła się w 30 dni, ale ja chyba żyję obok czasu, w słynnej L-przestrzeni.
Planów na zdjęcia mam generalnie mnóstwo, ale sporo wysiłku pochłania przygotowanie dioramy, wybranie lalki... tak że zazwyczaj kończy się to na złapaniu pierwszej lepszej delikwentki i ułożeniu jej na nieprzesadnie odkurzonej powierzchni.
Zdjęcia robiłam w dobrym świetle i z podstawą, ale chyba przesadziłam z filtrami i zabawą PS, bo wyszła ziarnina, prawda? Prawda. No nic, musicie uwierzyć na słowo, że zaczęłam zwracać uwagę jak fotografuję lalki, i z kadrów znikają takie kwiatuszki jak zwinięty top. Albo papier po nielegalnie jedzonej czekoladzie.
Jeśli kogoś interesuje pozowanie, to
TUTAJ znajdzie bardzo fajny pomysł na naturalne zdjęcia w plenerze.
Alors...
Co noszę w torebce?
Telefon, kosmetyczkę, fartuch i stetoskop, portfel, czytnik, notatnik i stertę długopisów. Okulary przeciwsłoneczne. Płyn do dezynfekcji rąk. Krem do łap i sztuczne łzy. Saszetkę na drobne. Niewymowne środki higieny osobistej :) oraz pendrive. Klucze do pokoju. Balsam do ust, a czasami pięć.
Mp4 ze słuchawkami. Bywa, że tablet. Gumy do żucia. Suszone owoce albo sezamowy baton z Lidla. Samoprzylepne karteczki. Lusterko. Kurz. Skasowane bilety i nieoddane długopisy (stąd ta sterta). W torbie noszę swoje przyszłe zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa, i obietnice, że zmienię ją na plecak.
Okazjonalnie wozi się w niej lalka.
Wiecie, że minęły 3 lata mojego lalkowania? 31 Marca założyłam pierwszego, siostrzanego (to ta jeszcze mniej udana siostra;)), na którym dość szybko pojawiły się wpisy lalkowe, na tyle liczne, że stworzyłam to miejsce. Nie pamiętam, kto był pierwszą nagabywaną przeze mnie lalkową osobą, ale waham się między Królikiem a Starym Zgredem, na których blogach spędziłam po kilkanaście godzin cięgiem.
Z okazji takiej okrągłej rocznicy powinnam była przygotować jakieś rozdanie, zabawę czy cuś, ale hm. Nie przygotowałam. Obiecuję, że pomyślę solidnie nad formą i nagrodami, i postaram się zorganizować ją bliżej lipca.
To trzymajmy kciuki za następne trzy lata, prawda?
Barbie Korean Court na ciałku SuperModel Miri.